CRAZY FEJM

ROAS z 6 do 160 w branży szkoleniowej. Jak indywidualne szkolenie z reklam Meta poprawiło zwrot z marketingu

W świecie reklam internetowych często mówi się o „skalowaniu”, „optymalizacji” i „strategii”.

Ale prawda jest taka, że w wielu firmach problem nie leży w budżecie, tylko w fundamentach.

Ten case study pokazuje dokładnie taką sytuację — firmę szkoleniową z bardzo wymagającej, wąskiej branży medycznej, która już prowadziła kampanie reklamowe… ale nie wykorzystywała ich pełnego potencjału.

Efekt po naszej współpracy? 👉 wzrost ROAS z poziomu 6 do około 160

Tak – to nie jest literówka.

Punkt wyjścia: reklamy działają, ale daleko im do maksimum

Firma zgłosiła się do nas nie po obsługę kampanii, ale po coś trudniejszego: 👉 indywidualne konsultacje i szkolenie z reklam Meta

Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało poprawnie:

  • kampanie były aktywne
  • sprzedaż się pojawiała
  • ROAS na poziomie ok. 6

Dla wielu firm to byłby „dobry wynik”.

Ale przy bliższej analizie było widać ogromny niewykorzystany potencjał:

  • brak pracy na danych historycznych
  • niewykorzystane grupy odbiorców
  • brak segmentacji
  • niedopasowana struktura kampanii

Czyli klasyczny scenariusz: 👉 reklamy działają, ale „na pół gwizdka

Branża: trudna, wąska, wymagająca

To nie był prosty e-commerce ani popularne szkolenia online.

Mówimy o:

  • specjalistycznych szkoleniach dla lekarzy
  • bardzo konkretnej, wąskiej grupie docelowej
  • wysokich cenach produktów
  • długim procesie decyzyjnym

W takich warunkach:

  • ruch jest ograniczony
  • błędy kosztują więcej
  • a skalowanie jest trudniejsze

Dlatego tutaj nie działa „więcej budżetu = więcej sprzedaży”.

Tu działa tylko precyzja.

1.

Co zrobiliśmy: powrót do fundamentów

Zamiast „magicznych trików”, zaczęliśmy od podstaw.

Podczas indywidualnych sesji przeszliśmy przez:

  • strukturę konta reklamowego
  • logikę kampanii
  • sposób podejmowania decyzji na podstawie danych

Największa zmiana przyszła jednak w jednym obszarze.

2.

Wykorzystanie danych, które już były

Firma miała coś bardzo cennego: 👉 dane o klientach i zakupach

Problem polegał na tym, że nie były one wykorzystywane w pełni.

Wdrożyliśmy:

  • grupy odbiorców na podstawie klientów (custom audiences)
  • lookalike audiences oparte o rzeczywiste dane zakupowe
  • segmentację odbiorców według wartości i zachowania

To był moment przełomowy.

Zamiast zgadywać, komu pokazać reklamę, zaczęliśmy: 👉 pokazywać ją osobom podobnym do najlepszych klientów

3.

Optymalizacja, która ma sens

Kolejnym krokiem była zmiana podejścia do optymalizacji.

Zamiast:

  • ciągłego zmieniania wszystkiego
  • działania „na intuicję”
  • reagowania na każdy spadek

wprowadziliśmy:

  • analizę konkretnych wskaźników
  • świadome decyzje
  • testy oparte na hipotezach

Firma nauczyła się:

  • kiedy zostawić kampanię w spokoju
  • kiedy ją poprawić
  • a kiedy ją skalować

To umiejętność, która robi największą różnicę w długim terminie.

4.

Efekt: ROAS 160 i pełna kontrola nad marketingiem

Po wdrożeniu zmian:

  • ROAS wzrósł z ok. 6 do poziomu nawet 160
  • kampanie zaczęły działać stabilnie
  • firma odzyskała kontrolę nad wynikami
  • marketing przestał być „czarną skrzynką”

Ale najważniejsze jest coś innego.

Największa wartość: niezależność

Celem tej współpracy nie było „robienie kampanii za klienta”.

Celem było: 👉 nauczenie zespołu, jak robić to dobrze samodzielnie

Dziś firma:

  • samodzielnie prowadzi kampanie
  • analizuje wyniki
  • optymalizuje działania
  • skaluje sprzedaż

I co najważniejsze — rozumie, co robi.

Co zadecydowało o takim wyniku?

Nie budżet. Nie „sekretny hack”.

Tylko:

  • praca na realnych danych
  • poprawne fundamenty
  • właściwa struktura kampanii
  • i edukacja zespołu

To pokazuje jedno:

👉 Nawet dobre wyniki mogą być dopiero początkiem.

Podsumowanie

Ten case to świetny przykład, że:

  • reklamy mogą działać… ale nieefektywnie
  • dane, które już masz, mogą być największym niewykorzystanym zasobem
  • a dobrze przeprowadzone szkolenie może zmienić cały biznes

Z ROAS 6 do 160 nie dochodzi się przypadkiem. To efekt świadomej pracy.

Chcesz poprawić swoje kampanie?

Jeśli:

– prowadzisz reklamy, ale czujesz, że „mogłoby być lepiej”

– masz wyniki, ale nie wiesz, jak je skalować

– chcesz zrozumieć, co realnie działa

umów się z nami na indywidualną konsultację w CrazyFejm.

Pokażemy Ci, co poprawić – i jak wyciągnąć maksimum z Twoich kampanii.